<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwum News 24</title>
	<atom:link href="http://www.artinformacji.com/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.artinformacji.com</link>
	<description>Archiwalne artykuły</description>
	<lastBuildDate>Wed, 02 Feb 2011 16:36:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
		<item>
		<title>Teatr Dramatyczny założył profil w MySpace</title>
		<link>http://www.artinformacji.com/2008-05-14-teatr-dramatyczny-zalozyl-profil-w-myspace.html</link>
		<comments>http://www.artinformacji.com/2008-05-14-teatr-dramatyczny-zalozyl-profil-w-myspace.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 May 2008 16:13:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z News 24]]></category>
		<category><![CDATA[dramatyczny]]></category>
		<category><![CDATA[myspace]]></category>
		<category><![CDATA[profil]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>
		<category><![CDATA[założył]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=150</guid>
		<description><![CDATA[Oprócz tworzenia nowej, oficjalnej strony Teatru Dramatycznego jego władze zdecydowały się założyć profil w serwisie społecznościowym MySpace. W swoim profilu teatr jest mężczyzną w wieku 51 lat, który zgromadził do dziś 179 znajomych! W profilu teatru (www.myspace.com/teatrdramatyczny) można znaleźć repertuar na dwa miesiące, zapowiedź premiery &#8220;Lulu na moście&#8221;, zdjęcia ze spektakli oraz ofertę Towarzystwa Studentów. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oprócz tworzenia nowej, oficjalnej strony Teatru Dramatycznego jego władze zdecydowały się założyć profil w serwisie społecznościowym MySpace. W swoim profilu teatr jest mężczyzną w wieku 51 lat, który zgromadził do dziś 179 znajomych!</p>
<p>W profilu teatru (<a href="http://www.myspace.com/teatrdramatyczny"><span style="text-decoration: underline;">www.myspace.com/teatrdramatyczny</span></a>) można znaleźć repertuar na dwa miesiące, zapowiedź premiery &#8220;Lulu na moście&#8221;, zdjęcia ze spektakli oraz ofertę Towarzystwa Studentów. <span id="more-150"></span></p>
<p>- Budowa porządnej strony internetowej zajmuje kilka miesięcy, a fajnego profilu &#8211; kilka godzin &#8211; mówi Katarzyna Szustow, kierownik ds. komunikacji i rozwoju Teatru Dramatycznego.</p>
<p>Wśród znajomych znajdują się osoby prywatne, pracownicy Teatru, ale też grupy artystyczne czy miejsca. W komentarzach znajomi zamieszczają linki do swoich stron, zaproszenia na imprezy, pomysły i opinie dotyczące rozwoju i wizerunku Teatru Dramatycznego.</p>
<p>W styczniu 2008 r. doszło do całkowitej rotacji personelu teatru. Teatr tworzą obecnie młodzi, energiczni ludzie, którzy szukają ciekawych i alternatywnych rozwiązań.</p>
<p>Jednym z nich jest właśnie profil na MySpace, kolejnym Towarzystwo Studentów, które proponuje studentom atrakcyjne ceny za bilety i wejściówki na spektakle. W planie jest projekt stworzenia podobnych udogodnień dla osób starszych, głównie emerytów i rencistów. Są to rozwiązania, które mają na celu przyciągnąć większą liczbę widzów.</p>
<p>Trwają przygotowania do Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego WARSZAWA CENTRALNA organizowanego przez Teatr Dramatyczny. Pierwsza edycja planowana jest na połowę października.</p>
<p><a href="http://teatrdramatyczny.pl/"><span style="text-decoration: underline;">www.teatrdramatyczny.pl</span></a><br />
<a href="http://www.warszawa-centralna.eu "><span style="text-decoration: underline;">www.warszawa-centralna.eu </span></a></p>
<p>Autor artykułu: Aleksandra Jusińska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.artinformacji.com/2008-05-14-teatr-dramatyczny-zalozyl-profil-w-myspace.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>In God we trust &#8211; Neofundamentalizm w USA?</title>
		<link>http://www.artinformacji.com/2008-05-14-in-god-we-trustneofundamentalizm-w-usa.html</link>
		<comments>http://www.artinformacji.com/2008-05-14-in-god-we-trustneofundamentalizm-w-usa.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 May 2008 14:13:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z News 24]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=149</guid>
		<description><![CDATA[Dziś, w środę 14 maja o godz. 18, w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie (ul. Dobra 56/66, 3 piętro, sala 316) rozpocznie się piąta debata z cyklu &#8220;Państwo Boże&#8221;. Tym razem poświęcona będzie neofundamentalizmowi w USA. Organizatorem cyklu dyskusji panelowych dotyczących roli religii w państwie, noszących wspólny tytuł &#8220;Państwo Boże&#8221;, jest Austriackie Forum Kultury w Warszawie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś, w środę 14 maja o godz. 18, w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie (ul. Dobra 56/66, 3 piętro, sala 316) rozpocznie się piąta debata z cyklu &#8220;Państwo Boże&#8221;. Tym razem poświęcona będzie neofundamentalizmowi w USA.</p>
<p>Organizatorem cyklu dyskusji panelowych dotyczących roli religii w państwie, noszących wspólny tytuł &#8220;Państwo Boże&#8221;, jest Austriackie Forum Kultury w Warszawie działające przy ambasadzie Austrii oraz Katedra im. Erazma z Rotterdamu Uniwersytetu Warszawskiego.</p>
<p>Paneliści dyskutować będą dziś m.in. o tym: Jak w Ameryce wygląda rozdział kościoła(ów) od państwa? Jak wygląda praktyka polityczna w świetle Pierwszej Poprawki? Na ile normy i wzorce religijne przenikają życie polityczne USA? Na ile kandydaci w listopadowych wyborach muszą liczyć się z grupami wyborców o religijnym nastawieniu?</p>
<p>Wprowadzenie do debaty przedstawi: Jay D. Wexler, Uniwersytet Prawa w Bostonie oraz profesor Fulbrighta na Uniwersytecie Jagiellońskim, doktor prawa, specjalista w zakresie związków religii i prawa (zwłaszcza konstytucyjnego i administracyjnego). Dr Wexler wygłosi referat: &#8220;Rozdział Kościoła i Państwa w Stanach Zjednoczonych: Co to oznacza?&#8221;.</p>
<p><b>Dyskutować będą:</b><br />
Marta Bucholc &#8211; Instytut Socjologii UW, doktor socjologii, znawca myśli Maxa Webera, prawnik i historyk idei.<br />
Bohdan Szklarski &#8211; Collegium Civitas i Ośrodek Studiów Amerykańskich UW, amerykanista, doktor politologii, komentator polityczny.<br />
Bartosz Węglarczyk &#8211; publicysta, dziennikarz, szef działu zagranicznego &#8220;Gazety Wyborczej&#8221;. Wieloletni korespondent &#8220;GW&#8221; w Waszyngtonie.</p>
<p>Dyskusję poprowadzą: Wojciech Przybylski &#8211; Katedra im. Erazma z Rotterdamu UW.<br />
Walter &#8211; Maria Stojan &#8211; Austriackie Forum Kultury w Warszawie.</p>
<p>Debata jest organizowana we współpracy z Ambasadą USA w Polsce. </p>
<p>Autor artykułu: Paweł Nowacki</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.artinformacji.com/2008-05-14-in-god-we-trustneofundamentalizm-w-usa.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tajlandia w Hydrozagadce</title>
		<link>http://www.artinformacji.com/2008-05-14-tajlandia-w-hydrozagadce.html</link>
		<comments>http://www.artinformacji.com/2008-05-14-tajlandia-w-hydrozagadce.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 May 2008 09:35:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z News 24]]></category>
		<category><![CDATA[hydrozagadce]]></category>
		<category><![CDATA[tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=148</guid>
		<description><![CDATA[W czwartek 15 maja w warszawskiej Hydrozagadce pojawi się nowa galeria. Na ścianach tego praskiego klubu zawisną zdjęcia z Tajlandii. Dwa dni przed tym wydarzeniem spotkałam się z Artem Rozbiewskim, autorem prezentowanych prac, aby porozmawiać o Tajlandii oraz o fotografii. Aż tak bardzo zachwyciła Cię Tajlandia, że wybrałeś się tam po raz drugi? – Pierwszy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W czwartek 15 maja w warszawskiej Hydrozagadce pojawi się nowa galeria. Na ścianach tego praskiego klubu zawisną zdjęcia z Tajlandii.</p>
<p>Dwa dni przed tym wydarzeniem spotkałam się z Artem Rozbiewskim, autorem prezentowanych prac, aby porozmawiać o Tajlandii oraz o fotografii.<span id="more-148"></span></p>
<p><strong>Aż tak bardzo zachwyciła Cię Tajlandia, że wybrałeś się tam po raz drugi?</strong><br />
– Pierwszy raz w Tajlandii byłem przejazdem w drodze do świątyń Angkorskich. Czułem niedosyt i dlatego ostatni wyjazd poświęciłem na zwiedzanie samej Tajlandii. Przyjazne uśmiechy, pomocni ludzie, którzy nawet jeśli słabo posługują się angielskim, są w stanie narysować mapę z trasą do hotelu, którego właśnie szukasz. Tajlandia to miejsce kontrastów. W Bangkoku, obok siedmiopasmowych ulic są wszędobylskie szczury, a warunki sanitarne są na skrajnie niskim poziomie. Tajlandia to oczywiście słońce, którego tak brakuje nam w zimie i widoki zapierające dech w piersiach.</p>
<p><strong>Na Twoich zdjęciach oprócz widoków goszczą też ludzie. Lubisz obserwować ludzi?</strong></p>
<p>– Moja pierwsza wystawa była poświęcona ludziom. Staram się chwytać ludzi w ich codziennych zajęciach. Ta zwyczajna codzienność jest tak inna od naszej, że uwielbiam ją uwieczniać. Ludzie tworzą klimat tych wszystkich miejsc i stąd tak wiele mam portretów.</p>
<p><strong>Czy nawiązujesz z nimi kontakt?</strong><br />
– Raczej nie. Moje wyjazdy to bardziej podpatrywanie świata niż jego analizowanie. Oczywiście często rozmawiam z ludźmi, ale są to błahostki. Książki z tego nie napiszę (śmiech).</p>
<p><strong>Czy podczas którejś z wypraw przydarzyła Ci się jakaś mrożąca krew w żyłach przygoda?</strong><br />
– Mrożąca krew w żyłach to raczej dużo powiedziane, ale moja przygoda z mafią na granicy kambodżańsko-tajlandzkiej nie należała do miłych. Wolę nawet o tym nie opowiadać, bo był to wynik mojej głupoty i łatwowierności. Lżejszy kaliber to nałogowe gubienie się. Na Kubie tak się zawieruszyłem, że musiałem krzyczeć o pomoc. Hiszpańskiego słówka “pomocy” nie zapomnę nigdy.</p>
<p><strong>Co chcesz przekazać poprzez swoje zdjęcia?</strong><br />
– Inny świat. Chcę pokazać miejsca, dzięki którym czerpię tyle radości z życia. Staram się także zwrócić uwagę na ogromną biedę w tych egzotycznych miejscach. Wiele mam na ten temat opowieści. Straszne to i smutne szczególnie gdy wracam do naszego konsumenckiego świata.</p>
<p><strong>Czy swoje fotografie traktujesz jako sztukę?</strong><br />
– Bardziej jako hobby, zabawę. Wciąż staram się osiągnąć perfekcyjną technikę i myślę, że już jestem całkiem blisko. Nie traktuje tego ze zbyt artystycznym zadęciem. Spełnieniem byłoby połączenie podróżowania i zarabiania w ten sposób pieniędzy.</p>
<p><strong>Co czujesz fotografując?</strong><br />
– I to jest chyba najważniejsze pytanie. Dla mnie fotografowanie to taka adrenalina jak dla innych sporty ekstremalne. Po powrocie do domu nie obrabiam zbyt wielu zdjęć z danego wyjazdu, bo sam moment, ten pstryk są dla mnie najważniejsze.</p>
<p><strong>Zawodowo zajmujesz się grafiką. Czy praca grafika wpływa na jakość Twoich zdjęć?</strong><br />
– Zapewne tak. Z grafiką związany jestem bardzo długo co kształtuje pewną wrażliwość na formę. Praktycznie nie kadruję zdjęć, robię je na &#8220;gotowo”. Przydaje mi się staranne dobieranie kompozycji, a robię to przecież zawodowo.</p>
<p><strong>Czy do Twoich zdjęć wkrada się dużo komputerowej obróbki?</strong><br />
– Komputer jest moją ciemnią &#8211; takie mamy czasy. I nie mam z tego powodu kompleksów. Jestem twórcą zdjęcia od jego początku do końca, a samej ingerencji w materiał elektroniczny jest bardzo mało. Oceniam to zaledwie na kilka procent. To chyba niewiele.</p>
<p><strong>Co jest ważniejsze: panowanie nad aparatem fotograficznym czy komputerem?</strong><br />
–Nad aparatem. Liczy się oko. Technika to już rzemiosło.</p>
<p><strong> Ile zdjęć przywozisz z trzytygodniowej wyprawy?</strong><br />
– Kilkaset. Traktuję to w reporterski sposób i cieszę się gdy mam 10 procent dobrego materiału. Powoduje to, że w podróży obładowany jestem sprzętem elektronicznym. Oprócz aparatu i szkieł, karty i dyski to ekwipunek obowiązkowy.</p>
<p><strong>Na wystawie będzie dziewięć fotografii. Jaki był klucz wybrania tych, a nie innych zdjęć. Sam dokonałeś wyboru czy radziłeś się znajomych?</strong><br />
– To był koszmar. Nie wiem czy udało mi się dokonać dobrego wyboru. Początkowo chciałem zaprezentować zdjęcia samej przyrody, ale presja znajomych by pokazać ludzi była wielka&#8230; Musiałem ustąpić (śmiech).</p>
<p><strong>Twoje ulubione zdjęcie?</strong><br />
– Moim faworytem jest „Złoty Budda”. Tego zdjęcia nie chciałbym nikomu sprzedać.</p>
<p><strong>Świat w obiektywie</strong><br />
Wernisaż: 15 maja 2008r., godz: 20.00<br />
Zdjęcia można oglądać do końca czerwca<br />
Klub Hydrozagadka, ulica 11 Listopada 22, Warszawa<br />
Strona Art Rozbiewskiego</p>
<p>Autor artykułu: Jagna Kier</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.artinformacji.com/2008-05-14-tajlandia-w-hydrozagadce.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie 27. kolejki Orange Ekstraklasy</title>
		<link>http://www.artinformacji.com/2008-04-29-podsumowanie-27-kolejki-orange-ekstraklasy.html</link>
		<comments>http://www.artinformacji.com/2008-04-29-podsumowanie-27-kolejki-orange-ekstraklasy.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Apr 2008 10:07:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z News 24]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=147</guid>
		<description><![CDATA[Wyścig o wicemistrzostwo trwa: Lech zgubił punkty z Cracovią, a Legia jako pierwsza w sezonie pokonała Wisłę. W 27. kolejce ekstraklasy nie zabrakło ani bramek, ani emocji &#8211; na których przegląd serdecznie zapraszamy. Komentarz: Roztrwoniona zaliczka Jak w ciągu tygodnia zmniejszyć szanse na grę w pucharach przynajmniej o połowę? Odpowiedź jest prosta: wystarczy przegrać na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wyścig o wicemistrzostwo trwa: Lech zgubił punkty z Cracovią, a Legia jako pierwsza w sezonie pokonała Wisłę. W 27. kolejce ekstraklasy nie zabrakło ani bramek, ani emocji &#8211; na których przegląd serdecznie zapraszamy.</p>
<p><b>Komentarz: Roztrwoniona zaliczka</b></p>
<p>Jak w ciągu tygodnia zmniejszyć szanse na grę w pucharach przynajmniej o połowę? Odpowiedź jest prosta: wystarczy przegrać na wyjeździe z Cracovią. W taki oto sposób Lech Poznań w całości roztrwonił zaliczkę, z trudem wywalczoną wcześniej na stadionie Legii w Warszawie.</p>
<p>Jeszcze kilka dni temu &#8220;Kolejorz&#8221; zajmował drugie miejsce w tabeli i wszyscy podkreślali, że ma korzystniejszy terminarz niż Legia oraz Groclin. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Skoro Cracovia postawiła warunki trudniejsze niż przypuszczano, to kto wie, czy równie ciężko nie będzie, na przykład, za dwa tygodnie w Bytomiu? Tymczasem rywale z Warszawy, którzy mieli ponieść pewną porażkę w starciu z Wisłą, wzbogacili swój dorobek o trzy punkty &#8211; nawet bez swojego najlepszego strzelca, Takesure&#8217;a Chinyamy. Również grodziszczanie nie zwalniają tempa i za tydzień w Kielcach oraz za dwa, w pojedynku z Wisłą, wcale nie będą na straconej pozycji. Punkty zgubione przez Lecha w Krakowie mogą zatem sprawić, że kibice w Poznaniu znów nie zobaczą spotkań Pucharu UEFA.</p>
<p>Sprawa degradacji też wydaje się coraz jaśniejsza. Ambitnie o utrzymanie walczą ŁKS oraz Polonia Bytom i prawdopodobnie osiągną cel. Zarówno Zagłębie Sosnowiec, jak i Widzew Łódź wydają sie już bowiem pogodzone ze spadkiem. Biorąc pod uwagę fakt, że na obydwóch ciąży dodatkowo kara za korupcję, zawitają w przyszłym sezonie do III ligi. No, chyba że Janusz Wójcik dokona w Łodzi cudu, ale po pierwszym meczu nic na to nie wskazuje. Przypomnijmy zresztą, że przed czterema laty nie udało mu się to ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki.</p>
<p><b>Kolejka w skrócie</b></p>
<p><b>Polonia Bytom &#8211; Ruch Chorzów 1:1 (0:1) Solecki 68 &#8211; Balaz 45</b><br />
Sprawiedliwy remis w derbach Śląska. Goście objęli prowadzenie po nieporozumieniu bramkarza Peskovica z obrońcami Polonii. Wyrównał w drugiej połowie Solecki po znakomitym podaniu Podstawka.</p>
<p><b>Groclin Grodzisk &#8211; Widzew Łódź 3:0 (2:0) Lato 18, Ukah 30-samobójczy, Majewski 56</b><br />
Zmiana trenera nie pomogła Widzewowi. Podopieczni Janusza Wójcika bezdyskusyjnie ulegli Dyskobolii, tracąc trzy bramki, a mogło ich paść jeszcze więcej po indywidualnych błędach.</p>
<p><b>Górnik Zabrze &#8211; Korona Kielce 0:3 (0:2) Robak 19, Sobolewski 38, Gajtkowski 85</b><br />
Mecz ustawiła szybko strzelona bramka Marcina Robaka. Swoje sytuacje mieli również gospodarze, ale wyraźnie brakowało im skuteczności. W efekcie nadspodziewanie łatwo ulegli przyjezdnym z Kielc.</p>
<p><b>Jagiellonia Białystok &#8211; Odra Wodzisław 2:3 (1:0) Sotirović 41, Tumicz 90 &#8211; Woś 54 i 58, Socha 78</b><br />
Do przerwy prowadzili gospodarze po bramce Sotirovica. W drugiej odsłonie nastąpił jednak zryw Odry, a w szczególności Jana Wosia, który strzelił dwa gole i asystował przy trzecim. W ostatniej minucie Jagiellonia zdobyła kontaktową bramkę, ale nie zdołała już wyrównać.</p>
<p><b>Zagłębie Sosnowiec &#8211; Zagłębie Lubin 0:3 (0:0) Włodarczyk 50, Iwański 65, Plizga 81</b><br />
Do przerwy mecz był bardzo niemrawy, w drugiej połowie obudzili się mistrzowie Polski z zeszłego sezonu. Do siatki trafiali kolejno Włodarczyk, Iwański (z karnego) i Plizga. Degradacja Zagłębia Sosnowiec do III ligi stała sie faktem.</p>
<p><b>ŁKS Łódź &#8211; GKS Bełchatów 2:0 (1:0) Madej 41, Szczot 90</b><br />
Zespół z Łodzi w dość niecodzienny sposób pokonał przyjezdnych z Bełchatowa. Wprawdzie nie stworzył dogodnych sytuacji do zdobycia bramki, ale za to wypracował dwa rzuty karne, wykorzystane przez Madeja i Szczota. Przy drugim z nich, za protesty boisko opuścić musiał Dariusz Pietrasiak.</p>
<p><b>Cracovia Kraków &#8211; Lech Poznań 3:2 (3:1) Witkowski 23, 45 i 45 &#8211; Zając 16, Quinteros 79</b><br />
Lech czwarty raz z rzędu przegrał na stadionie przy ul. Kałuży, tracąc cenne punkty w wyścigu o wicemistrzostwo. Poznaniacy wprawdzie prowadzili, jednak trzy bramki Kamila Witkowskiego diametralnie zmieniły sytuację. W drugiej połowie goście zdołali odpowiedzieć jedynie przepięknym trafieniem Quinterosa.</p>
<p><b>Legia Warszawa &#8211; Wisła Kraków 2:1 (1:0) Rybus 29, 47 &#8211; Paweł Brożek 60</b><br />
Drużyna Macieja Skorży przegrała pierwszy mecz w sezonie. Pogromcą Białej Gwiazdy okazał się młody Maciej Rybus, strzelec obydwu bramek dla gospodarzy. Być może mecz ułożyłby się inaczej, gdyby przed zdobyciem kontaktowej bramki Paweł Brożek nie zmarnował rzutu karnego.</p>
<p><b>Plusy</b></p>
<p><b>Radosław Majewski</b>. Młody rozgrywający z Grodziska Wielkopolskiego jest wiosną prawdziwą siłą napędową zespołu i wcale nie bez powodu ma szansę znaleźć się w kadrze na finały Euro 2008. W sobotę nie asystował wprawdzie przy żadnej bramce, ale za to sam popisał się kapitalnym trafieniem z dystansu.</p>
<p><b>Maciej Rybus</b>. Kolejny rewelacyjny nastolatek w zespole Legii. Już w Bełchatowie przed kilkoma tygodniami uratował remis, zaś w miniony weekend strzelił dwie bramki nie byle komu, bo nowemu mistrzowi Polski. To tym cenniejsze trafienia, że stołeczna ekipa na nowo stała się przodownikiem w walce o wicemistrzostwo Polski.</p>
<p><b>Kamil Witkowski</b>. Jesienią był podstawowym zawodnikiem Cracovii, ale miał problemy ze skutecznością. Dopiero w spotkaniu z Lechem przyszło przełamanie &#8211; Witkowski trzykrotnie pokonał Krzysztofa Kotorowskiego, zaliczając klasycznego hat-tricka.</p>
<p><b>Minusy</b></p>
<p><b>Bartosz Fabiniak</b>. Nowy trener Widzewa, Janusz Wójcik, bezapelacyjnie obwołał go głównym winowajcą porażki z Groclinem. W istocie, mimo kilku niezłych interwencji, Fabiniak nie ustrzegł się poważnych wpadek przy dwóch bramkach dla rywali. Trudno wyjaśnić, skąd tak słaby wieczór w wykonaniu bramkarza pozostającego w kręgu zainteresowań selekcjonera reprezentacji.</p>
<p><b>Tomasz Bandrowski</b>. Z nieba do piekła &#8211; przed tygodniem piękny gol strzelony Groclinowi, teraz fatalny błąd zakończony trzecią bramką dla Cracovii.</p>
<p><b>Bartłomiej Grzelak</b>. Im więcej dostaje szans, tym bardziej wydaje się, że nie ma szans na przebicie się w Legii. To paradoks, ale pod nieobecność Takesure&#8217;a Chinyamy Grzelak potwierdził, jak słabym jest obecnie napastnikiem. Kilka zmarnowanych szans, brak dynamiki i szybkości &#8211; trener Urban musi czym prędzej rozejrzeć się za lepszym zmiennikiem.</p>
<p><b>Bohater kolejki</b></p>
<p>Jan Woś. Od wielu sezonów jest liderem zespołu z Wodzisławia Śląskiego. Jego bramki i asysty nie raz przesądzały o wyniku spotkania. Tak było również w ostatnią sobotę, gdy dwoma trafieniami &#8211; nawiasem mówiąc, rzadkiej urody &#8211; odwrócił losy trudnego i ważnego meczu z Jagiellonią Białystok. Dzięki wyjazdowemu zwycięstwu, Odra Wodzisław jest już prawie pewna utrzymania w ekstraklasie, zaś jej kapitan ma na koncie cztery ligowe bramki w tym sezonie.</p>
<p><b>Bramka kolejki</b></p>
<p>Jan Woś (na 1:1 w meczu Odry Wodzisław z Jagiellonią Białystok). Po dośrodkowaniu Jakuba Biskupa z lewej strony boiska, piłka minęła zawodników znajdujących się w polu karnym. Dopadł do niej dopiero nadbiegający Jan Woś, który efektownym uderzeniem z woleja umieścił ją w górnym rogu bramki Jagiellonii.</p>
<p><b>Kontrowersje</b></p>
<p><b>Kumbev faulował Mierzejewskiego?</b> Przy stanie 1:0 dla Groclinu w polu karnym, po starciu z Kumbevem, przewrócił się Mierzejewski. Zrobił to jednak na tyle teatralnie, że arbiter nie zawahał się i nie przerwał &#8211; słusznie zresztą &#8211; gry.</p>
<p><b>Sikora na spalonym?</b> Czołowy snajper grodziszczan nie wzbogacił tym razem swojego dorobku, gdyż na przeszkodzie stanął mu&#8230; sędzia. Po podaniu Kumbeva Sikora miał szansę (nie pierwszy raz zresztą) stanąć oko w oko z Bartoszem Fabiniakiem, jednak arbiter niesłusznie odgwizdał pozycję spaloną &#8211; mimo iż znajdował się na niej nie Sikora, tylko jeden z niebiorących udziału w akcji zawodników Groclinu.</p>
<p><b>Cecot faulował Szczota?</b> O ile pierwszy rzut karny w Łodzi podyktowany został prawidłowo, o tyle drugi wzbudził więcej dyskusji. Dariusz Pietrasiak za protesty został nawet usunięty z boiska. Sędzia sugerował, że powracający Edward Cecot zahaczył nogą Roberta Szczota. Powtórki nie wyjaśniły jednak, czy rzeczywiście miał rację.</p>
<p><b>Warte odnotowania</b></p>
<p><b>Wójcik nie-ratownik.</b> To już drugi raz w ostatnich sezonach, gdy Janusz Wójcik podejmuje się ratowania ligowca przed spadkiem. W 2004 r. nie udała mu się ta sztuka ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, choć ówczesny właściciel klubu Wojciech Szymański proponował mu za to nawet milion złotych. Tym razem zadanie wydaje się jeszcze trudniejsze, bo widzewiacy przegrali trzeci mecz z rzędu, a przed nimi spotkania z Koroną i Górnikiem.</p>
<p><b>Słupki, poprzeczki&#8230;</b> Piłkarze Korony Kielce zdobyli w Zabrzu trzy gole. Równie często ostrzeliwali słupki i poprzeczki bramki gospodarzy &#8211; najpierw Marcinowi Robakowi, a później dwukrotnie Ediemu zabrakło do szczęścia zaledwie kilku centymetrów.</p>
<p><b>Kolejka rezerwowych.</b> Już dawno swoich szans nie otrzymało naraz tak wielu rezerwowych bramkarzy. Kowalewskiego (Korona) zastąpił Mielcarz, Sandomierski (Jagiellonia) zagrał za ukaranego czerwoną kartką Banaszyńskiego, a za Cabaja (Cracovia) &#8211; Sławomir Olszewski. Niewiele brakowało, by do gry wrócił także Emilian Dolha, jednak Krzysztof Kotorowski szybko wyzdrowiał i wystąpił w bramce Lecha &#8211; nomen omen, z miernym skutkiem.</p>
<p><b>Nędza bliżej setki.</b> Piotr Włodarczyk wciąż strzela &#8211; choć moze nie tak często i nie tak efektownie, jak kiedyś. Mimo to bramka zdobyta w Sosnowcu jest jego 92. ligowym trafieniem w karierze, a to oznacza, że &#8222;Nędza&#8221; powoli zbliża się do Klubu 100.</p>
<p><b>Na pustym stadionie.</b> Mecz ŁKS z GKS Bełchatów zostanie zapamiętany nie tylko dlatego, że obydwie bramki padły z karnych. Na trybunach nie zasiedli bowiem kibice ani jednej, ani drugiej drużyny. To skutek kary nałożonej na klub po zamieszkach przy okazji derbowego spotkania z Widzewem.</p>
<p><b>Fatum Łazienkowskiej.</b> Nowo koronowany mistrz Polski powinien bać się, grając w Warszawie. Dlaczego? Ano dlatego, że zawsze tu przegrywa. Tak było w 2005 r. z Wisłą Kraków, która po serii spotkań bez porażki została rozbita przez Legię 5:1. Z kolei rok później to Legia, zapewniwszy już sobie mistrzostwo, w ostatniej kolejce nie sprostała przyjezdnym z Krakowa, przegrywając 1:2. Teraz znów role odwróciły się i podopieczni Macieja Skorży właśnie na Łazienkowskiej przegrali pierwszy mecz w sezonie.</p>
<p><b>W następnej kolejce</b></p>
<p>2008-05-02 19.00 Widzew Łódź &#8211; Zagłębie Sosnowiec<br />
2008-05-02 20.00 Lech Poznań &#8211; Jagiellonia Białystok<br />
2008-05-03 18.00 Zagłębie Lubin &#8211; Cracovia Kraków<br />
2008-05-03 18.00 Odra Wodzisław &#8211; Polonia Bytom<br />
2008-05-03 18.00 GKS Bełchatów &#8211; Górnik Zabrze<br />
2008-05-03 20.00 Ruch Chorzów &#8211; Legia Warszawa<br />
2008-05-04 14.45 Korona Kielce &#8211; Groclin Grodzisk<br />
2008-05-04 17.00 Wisła Kraków &#8211; ŁKS Łódź</p>
<p>Autor artykułu: Seweryn Lipoński</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.artinformacji.com/2008-04-29-podsumowanie-27-kolejki-orange-ekstraklasy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Śmieci i rozdeptane trawniki na Dzień Ziemi</title>
		<link>http://www.artinformacji.com/2008-04-28-smieci-i-rozdeptane-trawniki-na-dzien-ziemi.html</link>
		<comments>http://www.artinformacji.com/2008-04-28-smieci-i-rozdeptane-trawniki-na-dzien-ziemi.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Apr 2008 14:15:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z News 24]]></category>
		<category><![CDATA[dzień]]></category>
		<category><![CDATA[na]]></category>
		<category><![CDATA[rozdeptane]]></category>
		<category><![CDATA[Śmieci]]></category>
		<category><![CDATA[trawniki]]></category>
		<category><![CDATA[ziemi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=146</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj w Warszawie, na Polu Mokotowskim odbył się Dzień Ziemi. Tłumy warszawiaków wyległy ze swoich projekty domów, aby wspierać proces ochrony środowiska. Przynajmniej tak by się mogło wydawać. Dzień Ziemi to impreza, która ma na celu promowanie postaw ekologicznych w społeczeństwie i uświadamianiu zagrożeń dla natury związanych z globalizacją. Cel jest szczytny, ale jak to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj w Warszawie, na Polu Mokotowskim odbył się Dzień Ziemi. Tłumy warszawiaków wyległy ze swoich <a href=".">projekty domów</a>, aby wspierać proces ochrony środowiska. Przynajmniej tak by się mogło wydawać.</p>
<p>Dzień Ziemi to impreza, która ma na celu promowanie postaw ekologicznych w społeczeństwie i uświadamianiu zagrożeń dla natury związanych z globalizacją. Cel jest szczytny, ale jak to zwykle bywa &#8211; gorzej jest z realizacją. Zacznę od tego, co poruszyło mnie w największym stopniu, a mianowicie widok samochodów zaparkowanych, gdzie się tylko da m.in. na trawniku i między drzewami. Takie zachowanie już chyba najdobitniej świadczyło o celu przybycia na Pole Mokotowskie, a przynajmniej wykluczało jedną z możliwości &#8211; ochronę środowiska. Było to także świadectwo pełnej hipokryzji tych ludzi. <span id="more-146"></span></p>
<p>Kolejną zauważalną rzeczą były przepełnione kosze na śmieci, z których odpadki wysypywały się na ziemię, a następnie były rozkopywane przez ludzi na wszystkie strony. W wielu miejscach na trawnikach leżały pozostawione plastikowe kubki i reklamówki. Był to efekt sprzedaży, wspaniałych skądinąd, ekologicznych specjałów z różnych regionów Polski, które były, sądząc po tłumach kupujących, główną atrakcją imprezy. Warto przy tym podkreślić dość osobliwy fakt, iż znaczna większość towarów sprzedawana była w plastikowych opakowaniach, a nie, jak podpowiadałby rozum, w opakowaniach przyjaznych środowisku.</p>
<p>Kończąc mój krótki wywód pragnę jeszcze podkreślić, iż skupiłem się w nim wyłącznie na spostrzeżeniach negatywnych. Nie znaczy to jednak, że na Dniu Ziemi nie było aspektów pozytywnych. Owszem były &#8211; straż miejska w miarę możliwości &#8220;kasowała&#8221; źle zaparkowane samochody, zorganizowano zabawy dla dzieci, można było zakupić pyszne regionalne specjały, dowiedzieć się o ofertach agroturystycznych, zobaczyć wypchane zwierzęta i przepięknego, żywego już, sokoła. Była to po prostu kolejna wielka impreza w stolicy, na której, jakby przy okazji, poruszano problem ochrony środowiska.</p>
<p>Autor artykułu: Rafał Andrzej Smentek</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.artinformacji.com/2008-04-28-smieci-i-rozdeptane-trawniki-na-dzien-ziemi.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>PIT- y do środy, a w warszawskich urzędach pusto&#8230;</title>
		<link>http://www.artinformacji.com/2008-04-28-pity-do-srody-a-w-warszawskich-urzedach-pusto.html</link>
		<comments>http://www.artinformacji.com/2008-04-28-pity-do-srody-a-w-warszawskich-urzedach-pusto.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Apr 2008 14:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z News 24]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=145</guid>
		<description><![CDATA[Tylko około 60 procent mieszkańców Warszawy rozliczyło już swoje zeznania podatkowe. Pomimo tego w stołecznych urzędach skarbowych nie ma kolejek. Do poniedziałku zeznania podatkowe złożyło dopiero 60 &#8211; 70 procent mieszkańców Warszawy &#8211; powiedział redakcji Wiadomosci24.pl rzecznik prasowy Warszawskiej Izby Skarbowej, Andrzej Kulmatycki. &#8211; Dla porównania podwarszawskie urzędy skarbowe odwiedziło już ponad 90 procent podatników. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tylko około 60 procent mieszkańców Warszawy rozliczyło już swoje zeznania podatkowe. Pomimo tego w stołecznych urzędach skarbowych nie ma kolejek.</p>
<p>Do poniedziałku zeznania podatkowe złożyło dopiero 60 &#8211; 70 procent mieszkańców Warszawy &#8211; powiedział redakcji Wiadomosci24.pl rzecznik prasowy Warszawskiej Izby Skarbowej, Andrzej Kulmatycki. &#8211; Dla porównania podwarszawskie urzędy skarbowe odwiedziło już ponad 90 procent podatników. Aby rozładować przewidywany ruch urzędnicy już od tygodnia pracują do godziny 18.00. Dalsze wydłużenie godzin pracy we wtorek i środę pozostawiono do indywidualnej decyzji naczelnikom urzędów.</p>
<p>Warszawiacy po raz kolejny czekają ze swoimi PIT-ami na ostatnią chwilę. Staje się to już niestety niechlubną tradycją stolicy. Co ciekawe, historia ubiegłych lat pokazuje, że przeważająca większość spóźnialskich jednak zdąży złożyć deklaracje. Wydatnie pomogą im w tym działania podejmowane przez urzędy. Poza przedłużeniem godzin pracy skarbówek, otworzono specjalne punkty obsługi w urzędach miast, gmin i dzielnic. Przed budynkami urzędów skarbowych aż do północy w środę dostępne będą specjalne urny, w których można będzie zostawić zeznania. Poza osobistym doręczeniem istnieje jeszcze możliwość skorzystania z usług Poczty Polskiej. Decyduje data stempla pocztowego. Należy podkreślić, że dotyczy to tylko i wyłącznie usług operatora publicznego.</p>
<p>Jakie kary grożą za spóźnienie ze złożeniem deklaracji? &#8211; Każdy taki przypadek zostanie rozpatrzony indywidualnie, więc nie da się jednoznacznie powiedzieć jakie sankcje grożą za przekroczenie terminu &#8211; powiedział Wiadomościom24.pl Kulmatycki.</p>
<p>Autor artykułu: Tomasz Kowalczyk</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.artinformacji.com/2008-04-28-pity-do-srody-a-w-warszawskich-urzedach-pusto.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Solidarni z Tybetem</title>
		<link>http://www.artinformacji.com/2008-03-21-solidarni-z-tybetem.html</link>
		<comments>http://www.artinformacji.com/2008-03-21-solidarni-z-tybetem.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Mar 2008 12:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z News 24]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=144</guid>
		<description><![CDATA[21 marca o godzinie 18.00 w Warszawie odbędzie się pokojowa manifestacja &#8220;Solidarni z Tybetem&#8221;. Zobacz jak możesz pomóc także w innych miastach: ratujtybet.org/Solidarni_z_Tybetem Autor artykułu: Jagna Kier]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>21 marca o godzinie 18.00 w Warszawie odbędzie się pokojowa manifestacja &#8220;Solidarni z Tybetem&#8221;. Zobacz jak możesz pomóc także w innych miastach: <a href="http://ratujtybet.org/Solidarni_z_Tybetem"><u>ratujtybet.org/Solidarni_z_Tybetem </u></a></p>
<p>Autor artykułu: Jagna Kier</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.artinformacji.com/2008-03-21-solidarni-z-tybetem.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kabaretus Fraszka świętuje trzy dni</title>
		<link>http://www.artinformacji.com/2008-03-19-kabaretus-fraszka-swietuje-trzy-dni.html</link>
		<comments>http://www.artinformacji.com/2008-03-19-kabaretus-fraszka-swietuje-trzy-dni.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Mar 2008 12:02:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z News 24]]></category>
		<category><![CDATA[Kabaretus Fraszka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=143</guid>
		<description><![CDATA[W przyszłym tygodniu (26-28 marca), w stolicy odbędzie się festiwal kabaretowy wymyślony i zorganizowany przez Kabaretus Fraszka. Festiwal z założenia intrygujący, alternatywny, a przez to ciekawy. Organizatorem i głównym bohaterem „Fraszka Fest” jest Kabaretus Fraszka. Sami o sobie mówią „formacja z marginesu polskiego kabaretu” i bez wahania publikują na swojej stronie internetowej negatywne recenzje na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W przyszłym tygodniu (26-28 marca), w stolicy odbędzie się festiwal kabaretowy wymyślony i zorganizowany przez Kabaretus Fraszka. Festiwal z założenia intrygujący, alternatywny, a przez to ciekawy.</p>
<p>Organizatorem i głównym bohaterem „Fraszka Fest” jest Kabaretus Fraszka. Sami o sobie mówią „formacja z marginesu polskiego kabaretu” i bez wahania publikują na swojej stronie internetowej negatywne recenzje na swój temat. Są odważni, niezależni, alternatywni, a więc taki festiwal musieli na swoje siódme urodziny przygotować.<span id="more-143"></span></p>
<p><strong>26 marzec &#8211; Dzień Performacyjny</strong></p>
<p>W pierwszy dzień będzie można zobaczyć Projekt H, Kabaretus Fraszka i Teatr Absurdu „Żżżżż”.<br />
&#8220;Projekt H&#8221; to nietypowe przedsięwzięcie stworzone przez Grzegorza Halamę. Dlaczego „nietypowe”? Ponieważ nie ma stałego składu oraz repertuaru. Skecze bardzo często są improwizowane lub istnieją tylko i wyłącznie same założenia, które są później realizowane na scenie.</p>
<p>W pierwszy dzień Kabaretus Fraszka zaprezentuje swój najnowszy program „Derwisz czy drwisz?”, złożony z elementów nowych, nieznanych oraz mało znanych.</p>
<p>Na koniec organizatorzy przewidzieli Teatr Absurdu „Żżżżż”, którego autorem jest Władysław Sikora (kiedyś kabaret Potem, dzisiaj Adin) i Zielonogórskiego Zagłębia Kabaretowego. „Żżżżż” jest parodią alternatywnego teatru, posługuje się patosem i groteską, a także jest bardzo dynamiczny. Organizatorzy zapewniają „prawdziwą ucztę duchową”.</p>
<p><strong>27 marzec &#8211; Dzień Audialny</strong></p>
<p>Drugi dzień to występy &#8220;Grupy Skiflowej Zacier&#8221;, &#8220;Łowcy.Bend&#8221;, &#8220;Ja mmm chyba ściebie&#8221; oraz &#8220;Fraszki&#8221;.</p>
<p>&#8220;Grupa Skiflowa Zacier&#8221; powstała w 1984 roku i jest tworem m.in. muzycznym, poetyckim, prowokacyjnym i pijackim. W dorobku Zaciera są piosenki o różnej tematyce (zazwyczaj unikalnej). W jego repertuarze są rzeczy szokujące, wulgarne i stroniące od banału. Na „Fraszka Fest” wystąpi jako „Zacier Light”.</p>
<p>Kolejną atrakcją tego wieczoru będzie grupa &#8220;Łowcy.Bend&#8221;, czyli muzyczny projekt kabaretu &#8220;Łowcy.B&#8221;. Jak informują organizatorzy, &#8220;Łowcy.Bend&#8221; to „specjalny projekt muzyczny, w którym kabaret gra, śpiewa i tworzy coś, co nie mieści się w odtwarzaczu&#8221;.</p>
<p>Koncert tego dnia da również &#8220;Punkowa Grupa Rozweselająca&#8221;, czyli &#8220;Ja mmm chyba ściebie&#8221;, w której skład wchodzą Mariusz Kałamaga, Sławomir Szczęch, Przemysław Zeliasz-Hoang, Sławomir Wierny oraz Jakub „Mięso” Wesołowski. Zespół postawił sobie zadanie, aby było „fest miło”.</p>
<p>Na koniec dnia audialnego odbędzie się koncert „Fraszka Unplugged”, w którym Kabaretus Fraszka zaprezentuje zapomniane znane i lubiane numery, ale w nieco innej formie.</p>
<p><strong>28 marzec &#8211; Dzień Eksperymentalny</strong></p>
<p>Kabaretus Fraszka przygotował na koniec festiwalu projekt „ASZKA KA A”. Jest to rozrachunkowy program jubilata, który na swoje siódme urodziny zwrócił się do wielu kabaretów (od Neo-Nówki po Formację Chatelet) o napisanie „kolejnego skeczu Fraszki”. Jak informuje organizator, kabaret „otrzymał w ten sposób kilkanaście spojrzeń na swoją działalność”. Napisane skecze zostaną wystawione według wskazań autorów. „ASZKA KA A” będzie zagrany tylko jeden raz. Sprawdź dobry <a href="./">hosting</a>.<strong> Jak zdobyć bilety</strong> Pierwsze dwa dni kabaretowego spotkania (26-27 marca) odbędą się w Sali Koncertowej Pałacu Kultury i Nauki (VI piętro) o godz. 19.00. Bilety po 23 zł. W trzeci dzień (28 marca) „Fraszka Fest” przenosi się do Domu Kultury Śródmieście (ul. Smolna 9). Na ten dzień nie można kupić biletu, ale można wygrać zaproszenie. W jaki sposób? Np. wypełniając ankietę na stronie www.fraszka.com, wygrywając konkurs na stronie internetowej Comedy Central lub w konkursach, które będą przeprowadzane w pierwsze dwa dni festiwalu.</p>
<p>Autor artykułu: Seweryn Domagała</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.artinformacji.com/2008-03-19-kabaretus-fraszka-swietuje-trzy-dni.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>IncarNations &#8211; multietniczna trasa koncertowa po Polsce</title>
		<link>http://www.artinformacji.com/2008-03-18-incarnationsmultietniczna-trasa-koncertowa-po-polsce.html</link>
		<comments>http://www.artinformacji.com/2008-03-18-incarnationsmultietniczna-trasa-koncertowa-po-polsce.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Mar 2008 10:19:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z News 24]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=142</guid>
		<description><![CDATA[Muzycy z Polski, Mauretanii, Ukrainy, Gambii, Norwegii i Senegalu wystąpią wspólnie w ramach trasy koncertowej IncarNations Slowlife Music Tour 2008, która odbędzie się w kwietniu w Polsce. Ze sceny zabrzmią dźwięki od bluesa i brzmień delty poprzez folk po hip-hop i reggae. &#8220;IncarNations&#8221;, to pierwszy polski projekt multietniczny, założony przez dwójkę muzyków &#8211; Maję Kleszcz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Muzycy z Polski, Mauretanii, Ukrainy, Gambii, Norwegii i Senegalu wystąpią wspólnie w ramach trasy koncertowej IncarNations Slowlife Music Tour 2008, która odbędzie się w kwietniu w Polsce. Ze sceny zabrzmią dźwięki od bluesa i brzmień delty poprzez folk po hip-hop i reggae.</p>
<p>&#8220;IncarNations&#8221;, to pierwszy polski projekt multietniczny, założony przez dwójkę muzyków &#8211; Maję Kleszcz i Wojtka Krzaka (Kapela ze Wsi Warszawa) &#8211; którzy po latach koncertowania w krajach i miastach (od Tokio, przez Moskwę, Telawiw, Paryż, Londyn, Lizbonę po Nowy Jork, Waszyngton, Los Angeles i Seattle), zdobyciu nagród BBC, EBU, Fryderyka, Machinerów &#8211; zdecydowali się zaprosić swoich przyjaciół ze świata w poszukiwaniu wspólnego języka.</p>
<p>Ukraiński pieśniarz &#8211; Andriej &#8220;Sun&#8221; Zaporożec z grupy 5&#8217;NIZZA &#8211; obok pierwszego głosu Kapeli ze Wsi Warszawa &#8211; Mai Kleszcz oraz zjawiskowej wokalistki o gambijskich korzeniach Haddy N&#8217;jie. Mauretański bluesman &#8211; Becaye Aw obok polskiego rootsmena Wojtka Krzaka, nestor DJ FEEL-X z Kalibra 44 obok poety i wokalisty &#8211; Mamadou Dioufa. To tylko niektóre z atrakcji festiwalu.</p>
<p>Osnowę spotkania stanowi poezja Bogdana Loebla, ojca estetyki polskiego bluesa, autora nieśmiertelnych &#8220;evergreenów&#8221;: &#8222;Anno&#8221; czy &#8222;Kiedy byłem małym chłopcem&#8221;. Za sterami miksera stanie Mario Activator. Oto kultura polska staje się równoprawnym partnerem we współczesnym dialogu kultur.</p>
<p>Premierowy koncert projektu w tym składzie odbył się w Kijowie w listopadzie 2007 roku i został entuzjastycznie przyjęty przez publiczność. Z kolei utwór IncarNations &#8220;Ulica zachodzącego słońca&#8221; znalazł się na składance &#8220;World 2006&#8243; wydanej przez BBC, prezentującej najlepsze dokonania muzyki świata min. Amadou &#038; Mariam, Kronos Quartet, Ali Farka Toure. Wybrał ich sam Charlie Gillett &#8211; legenda radia BBC, odkrywca wielu angielskich gwiazd pop (min. Dire Straits). </p>
<p>Plan trasy koncertowej:<br />
18.04 &#8211; Warszawa &#8211; CDQ<br />
19.04 &#8211; Wrocław &#8211; Firlej<br />
20.04 &#8211; Kraków &#8211; Studio</p>
<p>Zespół wystąpi w składzie:<br />
Maja Kleszcz (Kapela ze Wsi Warszawa; PL) &#8211; wokal, piano<br />
Haddy N&#8217;jie (Gambia/Norwegia) &#8211; wokal, gitara<br />
Andriej &#8222;Sun&#8221; Zaporożec (5&#8242;NIZZA; Ukraina) &#8211; wokal<br />
Wojtek Krzak (Kapela ze Wsi Warszawa; PL) &#8211; gitara, skrzypce<br />
Becaye Aw (Mauretania/Norwegia) &#8211; gitara, wokal<br />
Mamadou Diouf (Senegal/Polska) &#8211; wokal, djembe<br />
DJ FEEL-X (Kaliber 44/MAD Crew; PL) &#8211; gramofony<br />
Fame (Ukraina) &#8211; beatbox<br />
Paweł Mazurczak (PL) &#8211; bas<br />
Wojtek Hurkacz (PL) &#8211; sax, klarnet</p>
<p>Mario Activator (PL) &#8211; soundman<br />
Cinemanual (PL) &#8211; wizualizacje<br />
goście specjalni</p>
<p><a href="http://www.incarnations.pl/"><u>Więcej informacji</u></a></p>
<p>Autor artykułu: Wlodek Kierus</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.artinformacji.com/2008-03-18-incarnationsmultietniczna-trasa-koncertowa-po-polsce.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poważny wypadek w Alei Armii Ludowej</title>
		<link>http://www.artinformacji.com/2008-01-17-powazny-wypadek-w-alei-armii-ludowej.html</link>
		<comments>http://www.artinformacji.com/2008-01-17-powazny-wypadek-w-alei-armii-ludowej.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Jan 2008 11:40:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z News 24]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=141</guid>
		<description><![CDATA[Trzy auta zderzyły się dziś rano w Warszawie w Alei Armii Ludowej. Wypadek wyglądał bardzo poważnie. Jedno z aut wpadło na barierkę oddzielającą pasy ruchu. Auto wpadło na barierkę. Pozostałe pojazdy zostały usunięte z bezpośredniego miejsca wypadku. Na trasie utworzył się korek. Wypadek miał miejsce po stronie drogi prowadzącej w kierunku centrum miasta. Po tej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trzy auta zderzyły się dziś rano w Warszawie w Alei Armii Ludowej. Wypadek wyglądał bardzo poważnie. Jedno z aut wpadło na barierkę oddzielającą pasy ruchu.</p>
<p>Auto wpadło na barierkę. Pozostałe pojazdy zostały usunięte z bezpośredniego miejsca wypadku. Na trasie utworzył się korek. Wypadek miał miejsce po stronie drogi prowadzącej w kierunku centrum miasta. Po tej stronie jezdni utworzył się gigantyczny korek.</p>
<p>Zespół prasowy Komendy Stołecznej Policji poinformował, że w kolizji nikt nie ucierpiał.</p>
<p>Zobacz: <a href="http://www.wiadomosci24.pl/artykul/mms_powazny_wypadek_w_alei_armii_ludowej_55465.html"><u>film nakręcony tuż po kolizji</u></a></p>
<p>Autor artykułu: PT</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.artinformacji.com/2008-01-17-powazny-wypadek-w-alei-armii-ludowej.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

